Co przynosi dzień, czyli Niecodziennik 17.04.2019

Jezus kocha Judasza, jak przyjaciela. W ten sposób też zwraca się do niego w Ogrójcu: „Przyjacielu, po coś przyszedł?” Wielokrotnie próbuje zmiękczyć jego serce, poruszyć sumienie, ocalić go. Jezusowi nie chodzi o własne życie, ale o życie Jego przyjaciela. Nie może jednak przekroczyć granicy wolności. W Miłości nie ma przymusu. I nie o zewnętrzne pozory, praktyki, posty, […]

Być osłem, czyli o sztuce akceptacji siebie – komentarz do Ewangelii 14.04.2019

Gdy przybliżył się do Betfage i Betanii, ku górze zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, mówiąc: «Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie uwiązane oślę, którego nie dosiadał żaden człowiek. Odwiążcie je i przyprowadźcie. A gdyby was kto pytał: „Dlaczego odwiązujecie?”, tak powiecie: „Pan go potrzebuje”». Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak […]

Kobieto/nauczycielko/edukacjo, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił? – komentarz do Ewangelii 07.04.2019

Kocham dzisiejszą Ewangelię <3. Kocham to spojrzenie Jezusa i kocham ten fragment, gdy Jezus z taką czułością patrzy na tą kobietę, która sama w sobie może nie widzi już wartości, ale On patrzy z taką miłością i podnosi ją. I jak sobie myślę o tej Ewangelii, to od razu mogę powiedzieć, że elaborat mogłabym pisać o […]

Kawa z Jezusem – o tym, że modlitwa to spotkanie

Mówię ostatnio do swojej 5-latki: “Pan Bóg Cię kocha, tak wyjątkowo, niepowtarzalnie. I jak Ci to kiedyś przyjdzie i powie, to zobaczysz, nie nadziwisz się.” Oczywiście chodziło mi o to, że będą takie momenty, że poczuje ogrom Bożej miłości, ale ona na to: “A Tobie już przyszedł i powiedział?” Padłam, wmurowało mnie i zaczęłam się zastanawiać, […]

Stacja I Jezus na śmierć skazany

6 VII [1936 r.] Pan Jezus ukazał mi się skrępowany, w majestacie cierpienia i spokoju. Ja jestem Król królów [Ap 19,16] – rzekł – a patrz, na rękach mam pęta niewolnika. Jestem Sędzią wieków.Sędzią dusz – a Mnie sądzi Piłat. Jestem Prawdą, a tłum ogłasza Mnie za zbrodniarza, a Ja milczę… Moja dziecino, czy wiesz, dlaczego dobrowolnie poddałem się […]

Nasz Bóg jest potężny w mocy swej

Dużo się ostatnio w Kościele dzieje, też przykrych rzeczy, ale to nie same wydarzenia są powodem do zmartwień. Smuci to, że te wydarzenia dzielą Kościół na zwolenników i przeciwników, popierających lub stających w kontrze do danego wydarzenia lub osoby. Wypowiadają się księża, wypowiadają świeckie autorytety w dziedzinie kościoła, wypowiadają przeciwnicy. Ciężko się gdzieś w tym […]